Społeczność
Jak uniknąć "nietrafionych" prezentów? | Jak uniknąć "nietrafionych" prezentów? |
Strona 4 z 4 Prezent dla mężczyzny A co podarować mężczyźnie? Otóż, mężczyźni są czasem dość dziecinni, jeśli idzie o prezenty. Prawdopodobnie ucieszy ich nowa gra komputerowa, czy jakiś ciekawy gadżet elektroniczny. Lepiej nie dawać im skarpet czy bielizny, albo wody toaletowej. Ta ostatnia jest dozwolona, jeśli znamy dobrze gust ukochanego i wiemy, że ta, którą mu podarujemy na pewno mu się spodoba. Nie wręczajmy mu jednak butelki wody, której używa od pięciu lat, bo uzna po prostu, że poszłyśmy na łatwiznę. Mężczyźni doceniają kobiety z fantazją, więc może warto wykazać się kreatywnością i wymyślić coś naprawdę niepowtarzalnego? Zapytać wprost nie wypada, ponieważ powszechnie wiadomo, że prezent ma być zaskoczeniem. No i chyba nie chcesz by obdarowywana osoba posądziła cię o brak kreatywności. Grudzień jest więc miesiącem wytężonej pracy umysłowej. Kobietę obdarować jest w miarę łatwo. Wystarcza kosmetyki, ciuchy i już będzie szczęśliwa. Trudniej jednak wybrać coś praktycznego dla mężczyzny. Cena prezentu powinna zależeć od relacji jakie łączą cię z danym mężczyzną i oczywiście od możliwości portfela. Jeżeli jest to przyjaciel lub brat wystarczy coś skromnego (liczy się pamięć). Może być to słodki misiek czy też przytulny szalik. Raczej bez ekstrawagancji. Inaczej wygląda wybór prezentu dla tego jedynego. Niejedna kobieta wpada w szał nie widząc w sklepach nic na miarę jej uczuć. Może o prezencie dla mężczyzny trzeba pomyśleć „po męsku”? Kiedy facet rozbiera kobietę, marzy by jego oczom ukazała się seksowna bielizna. A co chciałabyś zobaczyć ty, gdy drżącymi palcami rozpinasz spodnie partnera? Ładną męską bieliznę można znaleźć w dużych domach mody, niestety nie są to prezenty na każdą kieszeń, ale doczekały się tańszych odpowiedników. Obcisłe spodenki zaprojektowane przez K. Kleina, można kupić praktycznie w każdym bieliźnianym sklepie. Sygnowane są jednak nie przez mistrza, lecz przez jedną z polskich firm. Dla bardziej odważnych pozostają seks-shopy, które kuszą bogactwem wzorów i tkanin. Bielizna ma to do siebie, że zawsze jest potrzebna, jednak niektórzy uważają ją za prezent dość oklepany. Jeżeli chcesz, by twój mężczyzna myślał o tobie nie tylko podczas wigilijnej kolacji (gdy rozpakuje prezent), warto podarować mu coś, co będzie mu o tobie przypominało w każdej chwili (dla zdesperowanych może być to nawet elektryczna szczoteczka do zębów). Dużą popularnością cieszą się poduszki z nadrukami. Można tam umieścić oryginalne życzenia świąteczne lub... twoje zdjęcie w stroju mikołajki. Taką specyficzną poduszkę można zrobić na zamówienie w zakładzie fotograficznym lub zamówić przez Internet. Podobną rzecz można zrobić z kubka. Jest t doskonały pomysł dla osób ,które lubią wkładać w podarunki cząstkę siebie i własnego pomysłu. Gdy wszystkie pomysły zawiodą, zawsze możesz kupić mężczyźnie wiertarkę. Bez względu na to czy jest twoim narzeczonym, ojcem czy bratem. Nawet gdy już jedną posiada, nie zaszkodzi gdy w jego kolekcji znajdzie nowszy model tego cuda. Gdy chcesz pochwalić się poczuciem humoru (bo przecież je masz), kup mu pilota do telewizora. W miejsce tego którego własnoręcznie wykończył. A następnie obserwuj z zachwytem jak pstryka, pstryka, pstryka... Gdy kompletnie nie masz pieniędzy, kup mu cokolwiek do samochodu. Dobrym wyborem będzie skrobaczka do szyb. Zobaczysz jak się ucieszy, zwłaszcza gdy własnoręcznie wyczyścisz mu auto. Gdy już wyruszysz na łowy po centrach handlowych, należy uświadomić sobie czego pod żadnym pozorem nie kupować. Nie kupuj wielkiego pojemnika z płynem po goleniu. Oklepane... i ponoć mężczyźni mają swój naturalny zapach. Powstrzymaj się też od zakupu szlafroku. Gdyby Bóg chciał żeby mężczyźni chodzili w szlafrokach, to nie wymyślono by bokserek. To tyle na temat męskich prezentów. Kupowanie podarków dla płci brzydkiej nie jest nawet w połowie tak skomplikowane jak obdarowywanie kobiet, więc z pewnością nie sprawi ci to większego kłopotu (po prostu przestań tyle o tym myśleć). A na koniec prezentujemy listę 10 najgłupszych prezentów gwiazdkowych 2007 roku 1. Przylepiana do czoła jemioła. 2. Hillary Clinton jako dziadek do orzechów. 3. Małpka, którą można wystrzelić jak z procy. 4. Lalka podobna do znanego ze skandalu seksualnego senatora Larrego Craiga. 5. Gumy do żucia przypominające boczek. 6. Dmuchana głowa renifera. 7. Jodłujący elektroniczny ogórek. 8. Renifer Św. Mikołaja, który wyrzuca z “tylnej części” brązowe cukierki. 9. Gadżet do przerywania przedłużającej się rozmowy telefoniczną (imituje dzwonek do drzwi). 10. Podłączona do portu USB lalka tańcząca na rurze.
|
| « poprzedni artykuł |
|---|